Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drogeria natura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drogeria natura. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

NIVEA Silk Mousse Lemon Moringa jedwabisty mus do mycia ciała


Czołem kobitki, szybki wpis o moim piątkowym małym zakupie. Po popołudniowej piątkowej kawie z psiapsółką wybrałyśmy się do Natury. Buszowałyśmy i buszowałyśmy i moim oczom ukazało się magiczne słowo...promocja;) a w promocji był od dawna oczekiwany przeze mnie produkt a mianowicie nowość Nivea mus do mycia ciała. Nie ukrywam, że byłam szalenie ciekawa jakby sprawdził się u mnie. Wydałam 9,99 zł i zadowolona pobiegłam do domu wypróbować ;) 


Produkt przypomina nam nieco delikatniejszą piankę do golenia. Zapach przy użyciu jest nieziemski wyczuwalne jest w głównej mierze zapach cytryny bo taki wybrałam wariant - lemon, moringa.  Jest z tego co zauważyłam wydajny, bo już niewielka ilość pianki wystarcza by pokryć większą część ciała. Nie ukrywam, że prysznic jest bardzo ale to bardzo przyjemny. Doznania zapachowe i myjące gwarantowane;) ja zaopatrzę się w dwa pozostałe warianty. Przetestowałam przez weekend i jestem bardzo zadowolona z zakupu. 




Pojemnik ma bardzo ładna grafikę i jest według mnie fajny do transportowania , nie grozi wylaniem;) 

Moim zdaniem bardzo dobry produkt. Kierując się zakupem i ocenami wcale nie żałuję wyboru. Bardzo delikatny jednak idealny, zapach super przyjemy. Bardzo polecam :)

środa, 5 lipca 2017

Drogeria Natura -40 % moje łupy


O podkładach Catrice ostatnimi czasy jest bardzo głośno.  Traf chciał, że mój Revlon wydał ostatnie tchnienie i musiałam nowy podkład zakupić;-)
Bardzo dobrze też się złożyło ponieważ akurat Drogerie Natura akurat wypuściła promocję na - 40 %. Nie mogłam z niej nie skorzystać i postanowiłam zakupić dwa podkłady firmy Catrice. Przyznam, że byłam bardzo ciekawa jak tak ostatnio modny podkład sprawdzi się u mnie. Zapłaciłam 23 zł w cenie promocyjnej.

 Druga Skóra. Podkład HD Liquid Coverage to wygładzona cera z efektem “high definition”. Wyjątkowo lekka formuła, którą aplikuje się pipetą, oferuje wysokie krycie i utrzymuje się na skórze do 24 godzin.  Cera wygląda nieskazitelnie, a przy tym naturalnie, podkładu nie czuć na skórze. Skóra jest gotowa na światła jupiterów i bycie w centrum kamery!


Pierwsze wrażenie: dobra kolorystyka u mnie numer 10- ładnie wpasował się w moją karnację, nie robi plam, smug i co najważniejsze jest trwały. Bałam się trochę tego dozownika ale też nie taki diabeł straszny jak go malują. Nie zapycha. Także śmiem śmiało stwierdzić, że dokonałam zakupu życia;) jestem póki co bardzo zadowolona. Dodam jeszcze, że jest bardzo wydajny i już niewielka ilość spełnia moje oczekiwania. 

Nie byłabym sobą gdybym też nie chciała przetestować innego podkładu także postanowiłam zakupić także Catrice 24 h made to stay make up ;)i tu także postawiłam na numer 10;) 

 
 Ma nieco inny kolorek ale też bardzo ładnie i delikatnie wygląda na twarzy po mimo jakby się wydawało cięższej konsystencji. Tak, tu konsystencja jest nieco bardziej kremowa i bałam się , że może zapchać mi cerę. Na całe szczęście nic takiego nie miało miejsca i nie miałam po nim też żadnych niespodzianek. Jest faktycznie wodoodporny;)


Ma bardzo ładne krycie, nie ciemnieje na twarzy i utrzymuje się bardzo długo. 
Zapłaciłam za niego również 23 złote i myślę , że kupię ten podkład ponownie. 

 Wodoodporna cera. 24 godzinna trwałość została potwierdzona przez zewnętrzną instytucję. Podkład zawiera kompleks antyoksydacyjny. Zapewnia gładką cerę, odpowiednie krycie i matowy efekt. Wodoodporna, lekka, aksamitna formuła jest niezwykle przyjemna na skórze. Zapewnia idealną, nieskazitelną cerę bez efektu maski.


Podsumowując jestem bardzo zadowolona z obu podkładów, u mnie sprawdzają się tak jak producent założył. Dobra kolorystyka idealnie wpasowała się do koloru mojej karnacji. Cena regularna obu podkładów to 29 zł także też nie wydaje się ceną wygórowaną jak na tak dobrą według mnie jakość.  Zakupię oba ponownie i chwilowo odstawię moją Revlonową miłość ;)