Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lotion. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lotion. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 sierpnia 2017

hit lata? VITA LIBERATA


Ten specyfik z wyższej półki zna każda kobieta. Przyznam, że moja ciekawość jak działa faktycznie po przeczytaniu wszystkich ochów i achów stwierdziłam, że sprawdzę go na własnych...nogach;)


Vita Liberata ten Minute Tan to krem samoopalający który pozwala uzyskać błyskawiczną opaleniznę  w dziesięć minut nie wychodząc z domu.
Na dobrze osuszoną skórę po ówczesnym peelingu nałożyłam warstwę lotionu. (Dodam, że ja nakładałam go dłońmi, wydaję mi się, że rękawica wchłania jakoś więcej produktu niż powinna), balsam wchłoną się błyskawicznie nie pozostawiając  lepkiej warstwy.



Odczekałam grzecznie dziesięć minut (a nawet chyba chwilkę dłużej) i poleciałam pod prysznic. Ja jak to ja od razu oczekiwałam spektakularnych efektów. Nogi były nieco ciemniejsze ale nie było za bardzo nic widać. Oczywiście po co czytać opis jak ja wiem lepiej:D Wstaję rano do pracy a ja mam piękne nóżki w kolorze złotego brązu;) Produkt z czasem nabiera odpowiedni kolor. Przyzna szczerze, że taka alternatywa dla mnie białasa jest zawalista. Nogi wydają się nieco smuklejsze a efekt jest bardzo naturalny.


Ja jestem bardzo zadowolona z tego produktu , jedyny minus jaki może nas nieco odstraszyć to cena...w drogerii Sephora zapłacimy za niego 179 zł. (może boleć) ale warto, przyznam, że to jeden z lepszych tego typu produktów jakie miałam.


Wasza, I.

środa, 16 sierpnia 2017

Lotion do ciała z granatem od Dermoviva


Kiedy myślisz, że już dawno znalazłaś swój ukochany balsam do ciała...i nie wymienisz go na inny..wtedy pojawia się on.  Moje Pomegranate czekało grzecznie w szafce zanim skończę zachwycać się pozostałymi. Kiedy nastał już ten piękny dzień gdzie ogromne upały oraz nadmierny stres osuszyły moją skórę najbardziej jak się da sięgnęłam do magicznej szafki. Wbiło mnie w fotel. Czemu?


Po pierwsze zapach...obłędny i bardzo intensywny a i z jego utrzymaniem na skórze problemów nie było bo pozostawał wyczuwalny na bardzo bardzo długo. Jeśli chodzi o jego konsystencję to jest można by rzecz jogurtowa czyli lekko lejąca a ja niestety nie bardzo za taką przepadam ale jest to jedyna wada jaką zauważyłam.


Po nałożeniu produktu moja sucha skóra dosłownie go wchłonęła...i skóra po kilku aplikacjach (oczywiście nie na raz...) stałą się jakby lekko jędrniejsza a już na pewno bardzo nawilżona i mega pachnąca. I znów powiem, że znalazłam balsam życia :D do póki nie znajdę kolejnego hitu. Na dzień dzisiejszy używam tylko jego i bardzo szybko zbliżam się do mojego hitowego denka :D


Moja skóra serio nieco się poprawiła bo cholernik jest dobrze nawilżający a tego niestety potrzebuję najbardziej.

A co na to producent?


Kąpiele słoneczne, zanieczyszczenia, stres to czynniki, które mogą prowadzić do przesuszenia się skóry a w konsekwencji do utraty jędrności. Odżywczy balsam został stworzony w trosce o suchą, szorstką i starzejącą się skórę. Zawiera ekstrakty roślinne, które pomagają poradzić sobie z suchą skórą i sprawiają, że skóra wygląda młodziej.
Składniki aktywne:
Granat: znany przeciwutleniacz, odmładza skórę, odżywia i głęboko nawilża
Rumianek: bogaty w flawonoidy, utrzymuje wilgoć w skórze,ujędrnia ją.
Jogurt naturalny: pomaga odżywić skórę.


Przyznam szczerze ale też i zachęcam osoby, które maja problem suchości skóry by serio zastanowiły się nad kupnem specyfiku.specyfiku Nie kosztuje milionów bo 20 zł ( a teraz i jest na promo - za 16 zeta) ale gwarantuję, że to dobrze wydany pieniądz.

Tymczasem do zo, Wasza I.