Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nivea. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nivea. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

NIVEA Silk Mousse Lemon Moringa jedwabisty mus do mycia ciała


Czołem kobitki, szybki wpis o moim piątkowym małym zakupie. Po popołudniowej piątkowej kawie z psiapsółką wybrałyśmy się do Natury. Buszowałyśmy i buszowałyśmy i moim oczom ukazało się magiczne słowo...promocja;) a w promocji był od dawna oczekiwany przeze mnie produkt a mianowicie nowość Nivea mus do mycia ciała. Nie ukrywam, że byłam szalenie ciekawa jakby sprawdził się u mnie. Wydałam 9,99 zł i zadowolona pobiegłam do domu wypróbować ;) 


Produkt przypomina nam nieco delikatniejszą piankę do golenia. Zapach przy użyciu jest nieziemski wyczuwalne jest w głównej mierze zapach cytryny bo taki wybrałam wariant - lemon, moringa.  Jest z tego co zauważyłam wydajny, bo już niewielka ilość pianki wystarcza by pokryć większą część ciała. Nie ukrywam, że prysznic jest bardzo ale to bardzo przyjemny. Doznania zapachowe i myjące gwarantowane;) ja zaopatrzę się w dwa pozostałe warianty. Przetestowałam przez weekend i jestem bardzo zadowolona z zakupu. 




Pojemnik ma bardzo ładna grafikę i jest według mnie fajny do transportowania , nie grozi wylaniem;) 

Moim zdaniem bardzo dobry produkt. Kierując się zakupem i ocenami wcale nie żałuję wyboru. Bardzo delikatny jednak idealny, zapach super przyjemy. Bardzo polecam :)

poniedziałek, 19 czerwca 2017

MLECZNY DUET PIELĘGNUJĄCY DO WŁOSÓW O STRUKTURZE CIENKIEJ - NIVEA



       Jakiś czas temu brałam udział w jednej z Kampanii należącej do Klubu Moja Nivea. Polegała ona na pokazaniu nam kobietom nowości w postaci szamponu i odżywki o strukturze włosa typu : cienkie, normalne i grube. Przyznam szczerze, że zapomniałam totalnie o tej kampanii, by się do niej dostać należało opisać jak pielęgnujemy swoje włosy. Bardzo byłam zaskoczona kiedy odwiedził mnie kurier właśnie z nagrodą od Klubu Nivea;) Moje włosy mają cienką strukturę dlatego w mojej paczce znalazł się szampon i odzywka własnie do takich włosów przeznaczone.
Jak powszechnie wiadomo mleko dobre na wszystko, sama Cleopatra zażywała w nim kąpieli by uzyskać nieskazitelnie gładką skórę. W nowościach Nivea pojawiły się proteiny mleka.


Przyznam się bez bicia, że jak do tej pory nie miałam okazji stosować jakichkolwiek produktów do włosów od tej firmy. Krem Nivea gości w mojej rodzinie od bardzo dawna, podobnie jak wszelkiego rodzaju produkty do pielęgnacji twarzy, dlatego niezmiernie mnie ciekawiło jak sprawdzi się u mnie ten komplet i jakiej jest jakości. Wiele pytań nasuwało się mi na usta ale Nivea musiała odczekać swoje bym w końcu zabrała się do testu;)


Zacznę tradycyjnie od estetyki opakowania: raczej tradycyjna dla tej firmy -zwykła, niebieska, ładnie opisana. Jeśli chodzi o zapach także tradycyjny, zbliżony do pozostałych produktów Nivea. 


Jeśli chodzi  szampon to po pierwsze , bardzo ładnie i intensywnie pachnie. Ja przyznam, że bardzo lubię ten zapach, ponieważ kojarzy mi się ze świeżością i delikatnością. 
śmiało mogę już napisać po kilku myciach jak reagują moje włosy. Otóż konsystencja szamponu jest dostyć gęsta , przy pierwszym myciu wzięłam za dużo szamponu i zaczęłam się pienić na maxa:D przy kolejnych taka głupia nie byłam i wzięłam mniej i było już wszystko ok. Nie obciąża włosów, delikatnie je nawilża, nie powoduje łupieżu , bardzo ławo się rozczesują a przede wszystkim nie przetłuszczają. Także jak na nowicjuszkę w świecie Nivea szamponem jestem oczarowana.


Odżywka podobnie jak szampon także zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie, ładnie pachnie , jest delikatna i nie obciąża włosów, po niej są bardzo lekkie i gładkie. Kiedy włosy wyschły to miałam wrażenie, że jest ich więcej . Ale być może tylko ja to widziałam:D  




A o czym zapewnia nam Nivea?

  • Formuła z naturalnymi proteinami mleka ułatwia rozczesywanie
  • Wzmacnia włosy od wewnątrz
  • Sprawia, że włosy są lśniące i sprężyste
  • Zawiera Eucerit®
  • Regeneruje suche i zniszczone włosy bez ich obciążania


Z mojej strony to tyle, powiem tak, produkty u mnie sprawdziły się bardzo dobrze i jestem bardzo ciekawa jak sprawdziły się o włosach inne struktury. Miała któraś z Was?

ściskam, Iwona