wtorek, 3 stycznia 2017

Szał na hybrydę...kolejne zbiory


Jak widać u mnie ostatnio sporo hybryd. Nie ukrywam, że kolekcjonowanie ich oraz odkrywanie coraz to nowych firm sprawia mi niezwykła frajdę. Ciekawe jest też to, że bardzo chętnie dzielę się z Wami tym co zdołam wyszperać w czeluściach internetu. Jak ostatnio pisałam robiłam spore zamówienie na różne lakiery hybrydowe. Kolejnymi z nich są hybrydy z Elite99. Przyznam, że nigdy o tej firmie nie słyszałam zatem moja ciekawość była bardzo duża. Wybrałam trzy kolory -klasyczną czerń, majtkowy róż oraz brokatowe wykończenie.





Pierwsze na co zwróciłam uwagę przy otwieraniu przesyłki to staranność z jaką producent to opakował. Każdy lakier był zabezpieczony folią oraz solidnie okręcony taśmą, także lakiery dotarły do mnie bezpiecznie bez uszkodzeń. Kolejnym aspektem na jakim chciałabym się skupić to buteleczka. Biała , estetyczna, ładnie opisana o co ciekawe na każdym słoiczku znajduje się przezroczyste kółko (jak widać na zdjęciu) przez które można dokładnie obejrzeć kolor. 

Kolor pierwszy to owy majtkowy róż. Delikatny bez drobinek , klasyczny zarówno na zimę jak i lato (tak mi się przynajmniej wydaje)


Klasyczna czerń- kolor który niezmiennie mi towarzyszy zarówno w szafie , dodatkach czy butach także na paznokciach nie może go zabraknąć. Ten akurat wykorzystam jako lakier podkładowy do kociego oka bądź efektu kameleona..i podejrzewam wielu innych kombinacji.


Kolejny to nietypowy lakier hybrydowy, bezbarwny z delikatnymi biało czarnymi drobinkami stanowić może doskonałe wykończenie naszego mani. Szczerze powiedziawszy nie mogę się doczekać jak wykorzystam go u siebie.



Jeśli chodzi o trwałość i konsystencję to Elite99 jest niezwykle różnorodna. Czyli niemalże jak w każdej firmie są lepsze produkty i totalne buble. Ja wybrałam wersje droższą i lepszą (a przynajmniej takie są moje odczucia). Lakier ma bardzo "klasyczną" konsystencję - niezbyt płynna ale i niezbyt gęstą. Rozprowadza się bardzo dobrze i już dwie warstwy wystarczą by osiągnąć zamierzony efekt. Niebawem pokażę Wam efekty jakie uzyskałam ja. 
Jeśli chodzi o cenę  to jak to ja nie wydałam milion monet - za każdy z nich zapłaciłam aż 5,71 zł ( tak to była droższa wersja). 

Jeśli macie jakiekolwiek pytania odnośnie zamawiania hybryd czy samego wyżej opisanego produktu - śmiało.  

Jeśli chcesz zostać ze mną dłużej - zaobserwuj.

Tymczasem do zo!

17 komentarzy:

  1. pięknie się prezentują;) bardzo ładne kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak kolorki ładne, standardowe ale ładne;)

      Usuń
  2. Ten różowy wygląda zachęcająco. :)
    Zapraszam też do mnie: https://slodkiesny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak na hybrydę, to cena bardzo przystępna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety w pracy nie mogę mieć pomalowanych paznokci..

    OdpowiedzUsuń
  5. A jak ze ściągnięciem hybrydy? schodzi normalnie z acetonem ? Czy są jakieś trudności?
    Zaobserwowałam, zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze schodzeniem jej jest w miarę dobrze, chociaż ja ściagam frezarka bo mam jeszcze żel pod spodem także jest mi po prostu wygodniej ;)

      Usuń
  6. Uwielbiam hybrydy, bez nich nie wyobrażam już sobie funkcjonowania :D Moje wyglądają podobnie, ale mają inną nazwę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez , nie wyobrazam soebie funkcjonowania;)

      Usuń