Eteryczny Świat by Iwona Wolanin-Zgierska


 Ostatnio mnie tu troszkę mniej ale jakoś natłok zajęć wziął górę nad blogiem i chyba dopadła mnie lekka jesienna chandra ale już nadrabiam zaległości. 
Moda na kosmetyki z węglem trwa w najlepsze. Marka Equilibra jakiś czas temu uraczyła mnie trzema kosmetyki z ich najnowszej linii - żel do mycia twarzy, żel pod prysznic i czarna maseczka.


Kosmetyli Equlibry lubię bardzo i jak dotąd nie zawiodły moich oczekiwań. Pierwszy raz kupiłam je z polecenia Wioli @niewyparzonapudernica i to była jedna z lepszych decyzji jakie podjęłam;) Czy seria Carbo jest równie dobra? zapraszam do czytania.

1. Żel do mycia twarzy




Zacznę wyjątkowo od wydajności kosmetyku. Ja po mimo codziennego używania mam go jeszcze połowę. Naprawdę wystarczy niewielka ilość by w pełni umyć buźkę. Bardzo ładnie pachnie, delikatnie oczyszcza ale nie podrażnia. Po umyciu moja buźka jest mięciutka i fajnie nawilżona i przede wszystkim czysta;) produkt fajnie pozbywa się też resztek makijażu. Ja osobiście lubię go bardzo i kiedy go wydenkuję na bank kupię następny. produkt godny polecenia - dobrze zainwestowane 25 zł;)

Co zawiera?
Gliceryna roślinna: przywraca miękkość
Aktywny węgiel: oczyszcza i detoksykuje dogłębnie skórę twarzy, eliminując toksyny i zanieczyszczenia
 Aloes: zawarty w dużych ilościach (20%) nawilża, chroni i przywraca równowagę skórze twarzy

WŁAŚCIWOŚCI WĘGLA AKTYWNEGO

Uzyskany w wyniku obróbki w bardzo wysokich temperaturach, aktywny węgiel ma zdolność przylegania do powierzchni wolnych cząsteczek, z którymi wchodzi w kontakt (toksyny, zanieczyszczenia, mikrozanieczyszczenia).  Jego charakterystyczna porowatość daje mu niezwykłą zdolność chwytania. Dzięki tej właściwości jest w stanie detoksykować i głęboko oczyścić, pozostawiając przyjemne uczucie czystości i świeżości.

2. Żel pod prysznic




Pachnie równie pięknie co jego kolega żel do twarzy i jest równie czarny;) mniej wydajny bo wiadomo - ma większą powierzchnię do ogarnięcia;) nie wysusza skóry, nie podrażnia i również ją delikatnie oczyszcza. Myślę, że kiedyś jeszcze do niego wrócę. Zostawia fajny świeży zapach po umyciu. 

INGREDIENTS: Aqua (Water), Aloe Barbadensis Leaf Juice, Ammonium Lauryl Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Cocoamphoacetate, Glycerin, Charcoal Powder, Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Coco-glucoside, Glyceryl Oleate, Parfum (Fragrance), Potassium Sorbate, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Citric Acid, Dehydroacetic Acid.


3. Oczyszczająca maska do twarzy typu Peel Off.





Chyba najwydajniejszy kosmetyk z całej serii i chyba najmniej mnie urzekł. Nie wiem może ja mam dziwną twarz ale nie oczyszczała mi jej tak jakbym oczekiwała. Nie zrobiła mi też żadnej krzywdy. Jak dla mnie jest bardzo lajtowa. Skończę ją ale raczej do nie j nie wrócę. Ale mam nadzieję, że sprawdza się u Was jeśli ją macie. 

INGREDIENTS: Aloe Barbadensis Leaf Juice, Polyvinyl Alcohol, Aqua (Water), Alcohol Denat. (Alcohol), Glycerin, Acrylates Copolymer, Charcoal Powder, Sodium Hyaluronate, Xanthan Gum, Oryza Sativa Starch (Oryza Sativa (Rice) Starch, Polyglyceryl-4 Caprate, Polyglyceryl-6 Caprylate, Sodium Hydroxide, Sodium Benzoate, Sodium Gluconate, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, Citric Acid, Ci 77499, Parfum (Fragrance).


Podsumowując seria jest całkiem przyzwoita i prawie w pełni spełnia to czego od niej oczekiwałam;) Jestem ciekawa jak sprawdzą mi się inne serie;)

9 komentarzy: