Eteryczny Świat by Iwona Wolanin-Zgierska

Witajcie kochane,

jak Wam się zaczęła środa? w Lublinie niestety leje od rana;(
żeby nieco umilić dzień chciałabym pokazać nowe dziecko z linii Dove - Dove DermaSpa
Cashmere Comfort.
Jestem tym bardziej szczęśliwa ponieważ jako jedna z niewielu mam przyjemność ją przetestować. Nie będę ukrywała, że Dove znam bardzo dobrze, ponieważ od wielu lat stosuję te produkty do pielęgnacji włosów.
Nowa linia produktów marki Dove DermaSpa pomaga skórze utrzymać hydrolipidową równowagę, dzięki czemu chroni ją przed nadmiernym wysuszaniem i widocznie poprawia jej kondycję pozostawiając skórę niezwykle  gładką. Od teraz podczas codziennej pielęgnacji można doznać poczucia komfortu i przyjemności ;)


W skład całej serii wchodzą trzy produkty:

Krem do rąk Dove Derma SPA Cashmere Comfort Pojemność: 75 ml Cena : 13,99 zł 

 Przeznaczony do bardzo wysuszonej i zarazem delikatnej skóry dłoni.
Zapewnia dogłębną regenerację wysuszonego naskórka, pozostawiając skórę dłoni odżywioną oraz gładką.

 Balsam Dove Derma SPA Cashmere Comfort
Pojemność: 200 ml Cena : 21,99 zł


Nawilżający balsam dedykowany pielęgnacji całego ciała. Nawilża i regeneruje wysuszoną skórę, efektem czego jest ona widocznie odżywiona i przyjemna w dotyku.

 Masło do ciała Dove Derma SPA Cashmere Comfort
Pojemność: 300 ml Cena : 24,99 zł


Dzięki zawartości masła shea masło do ciała Dove z serii Cashmere Comfort nie tylko doskonale nawilża, ale również wygładza skórę. Mikroelementy wchodzące w skład kosmetyku po kontakcie ze skórą, dzięki jej temperaturze doskonale wnikają w głąb naskórka.

Nieśmiało stwierdzam,  mnie ta seria urzekła z tego powodu, że moja skóra w taka pogodę jest niestety bardzo sucha. Produkty tego typu nieco ułatwiają mi życie. Co do zapachu to jest ona bardzo zbliżony do ogólnych zapachów Dove także ani mnie nie odstrasza ani zachwyca jest po prostu delikatny ale ekskluzywny. Formuła gęsta ale bardzo fajnie się rozprowadza.
Jedyną wadą o ile można to wadą nazwać jest krem do rąk. Z niego jestem najmniej zadowolona. Wchłania się dla mnie średnio a jeśli nałoży się go nieco więcej to niestety trzeba umyć ręce. Po za tym nie mam się do czego przyczepić.;)
Podsumowując ja generalnie jestem zadowolona ale wiadomo każdy lubi co innego. Wizualnie też dla mnie jest w porządku chociaż producent mógł pokusić się o inną kolorystykę ale to taki mój domysł;)




 Tymczasem do miłego usłyszenia ;)

4 komentarze:

  1. Zazdroszczę możliwości przetestowania! :) Najbardziej zaciekawiło mnie masełko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to jestem zadowolona najbardziej z zapachu tych produktów - zakochałam się w masełku :)

    OdpowiedzUsuń